sobota, 6 lutego 2016

Jak się spakować w podróż - 8 popełnianych błędów

Przy okazji pakowania się do Nowej Zelandii, pomyślałam, że napisze wam posta z kilkoma wskazówkami jak się spakować w podróż. To głównie wskazówki dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z samodzielnymi podróżami, bo przypuszczam, że zagorzali podróżnicy mają pakowanie opanowane do perfekcji :) Pamiętam, kiedy w pierwszą tygodniową podróż pojechałam z wypchaną po brzegi walizką (największą jaką miałam:)), byłam kompletnie nieprzygotowana, zapomniałam najbardziej potrzebnych rzeczy, a po powrocie okazało się, że zabrałam tysiąc niepotrzebnych. Po kilku latach podróży, życie nauczyło mnie, że im mniej tym lepiej. Na tydzień bez problemu jestem w stanie spakować się w bagaż podręczny i pewno gdyby była taka potrzeba to i te same rzeczy wystarczyłyby w podróży kilkutygodniowej. Ale wiadomo, że jeśli nie będziemy podróżować z plecakiem na plecach, to nie musimy się aż tak bardzo się ograniczać. Poniżej kilka porad, które uprzyjemnią wam pakowanie, bo wiem, że wielu z was tego bardzo nie lubi :)

środa, 3 lutego 2016

Gdzie na wakacje w maju?

Maj to w zasadzie idealny miesiąc na wakacje. W południowej Europie już mamy całkiem przyjemne temperatury, pogoda zaczyna się stabilizować. Jeszcze przed sezonem, więc generalnie tłumów nie powinno być, ceny też zdecydowanie przyjemniejsze dla kieszeni. Tak więc nie pozostało nic innego jak wybrać kierunek i pakować powoli walizkę :) Gdzie zatem wybrać się na wakacje w maju? Oto moje propozycje:

niedziela, 31 stycznia 2016

Kuba czy Dominikana - gdzie jechać - porównanie

To chyba jedno z najczęściej zadawanych mi pytań. Dostaje je tak często, że postanowiłam wreszcie napisać o tym posta. BTW w ankiecie chyba też ktoś o to prosił. Zobaczcie jak pięknie spełniam wszystkie wasze życzenia :) Prosicie i macie :) A tak na poważnie, to wiele osób, które jeszcze nie było na Karaibach ma z tym problem. A odpowiedź w zasadzie jest banalnie prosta. Koniecznie trzeba zobaczyć oba miejsca :) Nie pomogłam? No dobra, to teraz już całkiem na poważnie, bo rozumiem, że to pytanie zadają głównie osoby, które właśnie wybierają się na wakacje i nie mogą się zdecydować na konkretny kierunek. Postaram się wam zatem pomóc. Przede wszystkim wszystko zależy od tego po co jedziecie na wakacje. Tak jak już kiedyś pisałam wam w Poradniku o Kubie wiele osób myśli, że skoro Kuba leży na Karaibach i jest praktycznie rzut beretem od Dominikany to, że jest tak samo porośnięta gajami palmowymi i że białe, piaszczyste plaże ciągną się kilometrami. No niestety, tutaj muszę was rozczarować. Kuba i Dominikana to dwa różne światy. I to nie tylko pod względem plażowym, ale praktycznie pod każdym innym.

czwartek, 28 stycznia 2016

Plan Podróży Curacao

Nasz wyjazd na Curacao był trochę niespodziewany. Planowaliśmy krótkie wakacje, ale raczej gdzieś blisko, bo do dyspozycji mieliśmy tylko tydzień wolnego. Po głowie chodziła nam Sardynia, Zakynthos ewentualnie, któraś z wysp Kanaryjskich. W drugiej połowie października, pogoda w Europie już jest mocno ryzykowna, a ceny na Kanarach były jakieś z kosmosu. Po kilku dniach poszukiwań, zaczęłam się rozglądać za innym kierunkiem i tak oto wpadałam na świetną ofertę na Curacao.  Co prawda przez całe dwa tygodnie przed odlotem, żyliśmy w lekkim stresie, bo pogodę zapowiadali tam nienajlepszą. Do tego hotel, do którego lecieliśmy nie miał ani jednej opinii w necie. Na szczęście wszystkie obawy okazały się bezpodstawne. Hotel nie miał opinii, bo był całkowicie nowy, działał zaledwie kilka tygodni, a pogody lepszej nie moglibyśmy sobie wymarzyć. Błękitne niebo z biegającymi barankami :) Co można robić na Curacao? Plażować, plażować i jeszcze raz plażować :) Taki też był cel tego wyjazdu :) Dziś plan naszego plażowania, a w najbliższym czasie opiszę wszystkie na plaże na, których byliśmy i dowiecie się na, które z nich warto się wybrać, a które można sobie spokojnie odpuścić.

poniedziałek, 25 stycznia 2016

10 rzeczy które musisz zrobić w Paryżu

Relacji z Paryża nie będę pisać, bo zapewne nic nowego tam nie odkryliśmy. Po pierwsze w niecałe trzy dni nie da się za wiele tam zobaczyć. W zasadzie od razu skreśliliśmy wszystkie muzea, bo żeby do któregokolwiek się dostać, to trzeba najpierw odstać minimum dwie godziny w kolejce, a na to czasu nie chcieliśmy tracić. A choć zwolennikami muzeów nie jesteśmy, to akurat te w Paryżu odwiedzimy bardzo chętnie, ale innym razem. Teraz chcieliśmy poczuć troszkę klimat Paryża, ale nie chcieliśmy biegać z wywieszonym językiem dlatego mam dla was bardzo fajny plan dnia na slow zwiedzanie :)

czwartek, 21 stycznia 2016

Makaron mini penne z groszkiem

Każdy z was ma zapewne takie przepisy, które robi się w 15 minut, zawsze smakują idealnie i sięgacie po nie wtedy, gdy nic innego nie przychodzi wam do głowy. Ja też mam takie przepisy. Pierwszy tak bardzo wam zasmakował, że co rusz napotykam się na udostępniony link do posta w sieci. To muszelki z cukinią. KLIK. Drugi równie, a nawet może nawet smaczniejszy znajdziecie tutaj: KLIK. Drugi to spagetti ze świeżym pesto. KLIK. Dziś przedstawiam wam do kolekcji trzeci. Penne z groszkiem i miętą. Bardziej ekspresowego i pełnego aromatu przepisu nie znam. Groszek, mięta, cytryna i parmezan to idealne combi. Moje kubki smakowe go uwielbiają :) Myślę, że wasze też polubią :)

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Nasz sprzęt - czyli czym fotografujemy?


Tak jak wam obiecałam w poprzednim poście, pojawi się na blogu nowy cykt tematów fotograficznych. Będę starać się przekazać wam swoją wiedzę, którą też sama cały czas rozszerzam, bo jak wiadomo, temat długi jak rzeka i głęboki jak ocean. Myślę, że najlepszym postem otwierającym tę serię będzie post, na który wielu z was bardzo długo czekało. Może nawet za długo :( Za co od razu z góry przepraszam, bo kilka osób dość regularnie dopytywało, kiedy ten post się pojawi. Ale nie myślcie sobie przypadkiem, że ja nie chciałam się z wami tą informacją podzielić, po prostu najzwyczajniej w świecie, strasznie ciężko mi było się za tego posta zabrać i zawsze było coś ważniejszego, pilniejszego. No ale oto jest, więc cieszmy się chwilą :) Wy, że w końcu jest, a ja że w końcu jego pisanie mam za sobą :) A zatem, czym fotografujemy?